05.05.2014

HABŻYKI Z PASTĄ Z AWOKADO

Wspominałam już parę razy, że bardzo lubię posiłki witariańskie i dużą część mojego odżywiania stanowi surowizna.
Poniższa propozycja kanapek jest właśnie daniem w 100% surowym - chlebki Habżyki powstają w temperaturze poniżej 42c, więc zachowują naturalne enzymy i witaminy :). 
Bardzo mnie cieszy, że powstał taki produkt, bo sama nie posiadam dehydratora, ani innego sprzetu umożliwiajego zrobienie tego typu pieczywa.


HABŻYKI Z PASTĄ Z AWOKADO




Składniki:

♥ 1 awokado
♥ 1/4 filiżanki posiekanej, świeżej kolendry
♥ plaster czerwonej cebuli
♥ łyżka soku z cytryny
♥ sól, pieprz
♥ dowolne warzywa - u mnie pomidor, rzodkiewka, szpinak

Wykonanie:
Awokado rozgniotłam widelcem, dodałam drobno poszatkowana cebulę, kolendrę, cytrynę oraz przyprawy. Wymieszalam i rozsmarowałam na Habżytkach, na wierzch położyłam warzywa.



Habżyki to lniane niepieczone chlebki występujące w trzech smakach: słonecznikowym, cebulowym oraz pomidorowym. Moim osobistym faworytem są te ostatnie :)
Produkt jest odpowiedni nie tylko dla wegan, ale także osób na diecie bezglutenowej, jak i wszystkich dbających o zdrowie. Więcej informacji możecie znaleźc na stronie:
Jeśli lubicie chrupkie pieczywo, to takie chlebki będa zdrowszym i smaczniejszym zamiennikiem :). 

9 komentarzy:

  1. Zjadlabym teraz na drugie sniadanie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Kasiu! Dziękuję za inspirację, za podzielenie się info o habżykach :-)
    Gdzie je kupowałaś i w jakiej cenie, jeśli można zapytać?
    Pozdrawiam słonecznie,
    Luiza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :)
      Te chlebki to nowośc na rynku i na razie trzeba ich szukac w sklepach internetowych, ale być może niedługo pojawią się równiez w sklepach.

      Usuń
  3. zamawiam te z rzodkiewkami
    BArdzo wiosenne kanapki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. jej, tak bardzo chciałabym spróbować habżyków, wyglądają bardzo smacznie i apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć Kasia!

    Miło mi Cię poznać. Bardzo się cieszę, że spodobał Ci się mój pomysł na kaszę pęczak.
    Bardzo lubię awokado, szczególnie w postaci pasty, dlatego przepis bardzo mi się podoba. Swoją drogą nie wiedziałam nawet, że jest takie "surowe" pieczywo...

    Pozdrawiam,
    Paulina

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę wypróbować twoją wersję pasty awokado. Sama jadam zwyczajnie rozgniecione awokado. :)

    OdpowiedzUsuń

AddThis

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...