09.10.2014

Jesienne menu: KASZA Z DYNIĄ i KAWA Z ŻOŁĘDZI

KAWA ŻOŁĘDZIOWA

Proces przygotowania takiej jesiennej kawy jest dość długi, ale jednocześnie bardzo prosty, więc nie należy się zniechęcać :) zwłaszcza, że efekt jest warty poświęcenia tych kilku chwil.



Składniki:
♥ żołędzie
♥ soda oczyszczona (lub popiół z drzewa liściastego)
♥ gorąca woda

Wykonanie:
Najpierw musimy nazbierać żołędzi - wybieramy te, które leżą już pod drzewami i są pozbawione "beretów". Zwracamy również uwagę, aby nie miały dziurek, które świadczą o mięsnej niespodziance w środku ;)
Rozbijamy żołędzie młotkiem i pozbywamy się łupin.
Następnie wrzucamy żołędzie do miski, zalewamy gorącą wodą i dodajemy łyżkę sody, mieszamy. Zostawiamy je na kilkanaście godzin, po czym wymieniamy wodę z soda na świeżą i znów odstawiamy. Czynność powtarzamy jeszcze dwa razy. *
Żołędzie blendujemy/mielimy i suszymy - ja zrobiłam to nad kaloryferem.
Gdy masa będzie już całkiem sucha mielimy ją w młynku.
Proszek, który otrzymaliśmy, lekko prażymy na suchej patelni.
Nasza kawa jest gotowa :) Parzymy ją tak samo jak klasyczną, ale polecam nasypać jej w nieco większej ilości. Podajemy tak jak lubimy - np z mlekiem roślinnym, cukrem i przyprawami korzennymi

*Żołędzie zawierają taniny, które nadają im cierpki, nieprzyjemny smak.
  Proces moczenia żołędzi w wodzie z sodą lub popiołem usuwa taniny.

KASZA JAGLANA Z DYNIĄ I JARMUŻEM




Składniki:
♥ 100g kaszy jaglanej
♥ kawałek dyni (użyłam połowy małej dyni)
♥ 3 duże liście jarmużu
♥ cebula
♥ 2 ząbki czosnku
♥ tymianek, sól, pieprz
♥ bulion warzywny


Wykonanie:
W garnku zagotowałam bulion i wrzuciłam do niego kaszę.
Po 5 min. dodałam dynie pokrojona w kostkę, po kolejnych 5min. porwane liście jarmużu. Całość gotowałam jeszcze przez 5 minut.
W międzyczasie na patelni podsmażyłam cebulę z czosnkiem.
Wymieszałam wszystko ze sobą i przyprawiłam dość obficie tymiankiem i pieprzem oraz delikatnie solą.

3 komentarze:

  1. Nigdy nie słyszałam o takiej kawie! Bardzo oryginalne! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kawa żołędziowa to jest to! Ja pijam "sklepową" żołędziowo - figową, ale jest też pyszna.

    OdpowiedzUsuń

AddThis

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...