16.06.2016

ZUPA Z KALAREPY NA MLEKU prosty przepis

Jakiś czas temu pisałam Wam, że na straganach odruchowo odrywają nać marchewki i wyrzucają. Dziś podzielę się podobnym spostrzeżeniem na temat kalarepy - nie dość, że większość sprzedawców ma to warzywo już oberwane z  liści, to ci którzy  mają je w całości, wyrażają zdziwienie, że chcę takie zielsko wziąć ze sobą.
Nie mam oczywiście pretensji do handlowców. Rozumiem, że to klienci swoimi wyborami kształtują rynek.

Po co były mi liście kalarepy? Do pysznej zupy:


Składniki:
♥ ok 500g kalarepy wraz z liśćmi
♥ cebula
♥ 2 1/2 szklanki mleka sojowego (nie słodkiego)
♥ 2 1/2 szklanki bulionu
♥ 2 łyżki oleju kokosowego
♥ 2 liście laurowe
♥ sól, pieprz

Wykonanie:
Kalarepę obieramy i kroimy w kostkę. Liście siekamy.
Cebulę szatkujemy i podsmażamy na oleju przez ok. 5 minut. Dorzucamy kalarepę i smażymy jeszcze przez kilka minut.
Warzywa zalewamy bulionem wraz z mlekiem. Przyprawiamy i gotujemy 25 minut.

3 komentarze:

  1. Na Śląsku pewnie tego problemu by nie było gdyż w śląskiej kuchni liście kalarepy są pełnoprawnym warzywem. Je się je na gęsto z zasmażką jak młoda kapustę, dodaje do zup jarzynowych. W moim ogrodzie kalarepa króluje! Świetnie współgra z gałką muszkatołową.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny pomysł, podoba mi się :) a śląska kuchnia to akurat nie jest chyba przykładem tej najzdrowszej i jak dla mnie, najsmaczniejszej też nie... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. przepis niesamowity, nie jadłam jeszcze takiej zupy więc może czas ją ugotować

    zapraszam http://fantastic-brand.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

AddThis

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...