05.02.2017

OKRUSZKI #1

Styczeń był całkiem udanym miesiącem. Zaczęłam chodzić na wykłady o sztuce, kilka razy byłam na lodowisku, chodziłam boso po śniegu i odnowiłam kuchnię. Tydzień temu uczestniczyłam w koleżeńskiej wymiance ubraniowej - imprezie, która świetnie wpisuje się w styl życia "eko", a do tego zaspokaja kobiecą próżność ;) Ubrania, które wylądowałyby na śmietniku, ogromnie cieszą nowe właścicielki i dzięki nim nabierają nowego charakteru. Polecam takie zabawy!




W tym miesiącu wypróbowałam wiele herbat. Kilka zasługuje na uwagę:
chai z zielonej herbaty. Uwielbiam Clippera za to, że jedna torebka wystarcza mi na b.duży kubek. Przeważnie potrzebuje 2 lub nawet 3.
Clippera można już znaleźć w większości hipermarketów.
♥ zaskakująco smaczne połączenie rooiboos z hibiskusem . Herbatkę znalazłam w Tk Maxx
♥ Transparen tea (dostępne w Auchanie) - cudnie pachnący rooibos z dodatkiem papaji, pomarańczy i pieprzu.

pyszne-herbaty-lifestyle-blog

W końcu zrobiłam porządek w przyprawach. Teraz moje smaki zamknięte są w zestawie młodego chemika ;) Koniec z torebkami rozsypującymi się po całej kuchni.
Każdą fiolkę podpisałam markerem do szkła, aby się przy tej ilości nie pogubić.



Używałam kilku nowych kosmetyków:
cydrowy szampon oraz rokitnikowa odżywka Natura Siberica. Wielki plus za ich przyjemne zapachy. Po odżywce włosy są miękkie w dotyku, a szampon dobrze oczyszcza włosy.
Od niedawna kosmetyki NS można zakupić w Tesco.
roller zapachowy Tisserand. Jest to ładnie pachnący gadżet, którego zapach niestety szybko się ulatnia. Ja wybrałam wersję energetyzującą. Kupiony za kilka złotych na promocji jest ok, ale w cenie regularnej bym nie brała - zerowa trwałość.
krem do rąk Sierra Bees. Przyznaję, że zapach jest brzydki i wspomina o tym wiele osób... jednak działanie jest bardzo dobre, skóra jeast nawilżona naprawdę długi czas po aplikacji. Myślę, że będe do niego regularnie wracać.


Przy okazji składania zamówienia na iHerb*, wzięłam luteinę. Jest ona niezbędna dla zdrowia oczu, a ja ostatnio za dużo czasu spędzam przy komputerze :/.
*jeśli będziecie składać swoje pierwsze zamówienie w tym sklepie, wpisując kod DFQ548, otrzymacie 10% zniżki :) ja robię tam zakupy od kilku lat i jest to chyba mój ulubiony sklep internetowy.


W moim pokoju pojawili się nowi mieszkańcy - Skrzydłokwiaty ♥♥♥ oby poradziły sobie z dużym zacienieniem, jakie tu panuje.



W sieci zainteresowało mnie kilka stron:
♥ strona NASA, co dzień inne zdjęcie https://apod.nasa.gov/apod/astropix.htm - obecnie jest to moja strona startowa
♥ na Etsy znalazłam artystkę, ktorej prace są dla mnie wyjątkowo przyjemne w odbiorze https://www.etsy.com/shop/earthangelsarts?ref=l2-shopheader-name
na BoredPanda zauroczyły mnie baśniowe i niezwykle klimatyczne prace autorstwa Scotta Radke http://www.boredpanda.com/unique-sculptures-scott-radke/ 

W styczniu opuściłam się czytelniczo. Przeczyłam biografię Simony Kossak, która trochę mnie rozczarowała (wiem, że wiele osób się zachwyca, więc jeśli ktoś lubi artystyczno-przyrodnicze klimaty, warto się zapoznać - "Simona. Opowieść o niezwyczajnym zyciu Simony Kossak").
Teraz jestem w trakcie innej biografii, czytam o życiu polskiego fryzjera z Sieradza, ktory zrewolucjonizował światowe fryzjerstwo, czesał największe gwiazdy i arystokrację. "Król fryzjerów, fryzjer królów. Antoine Cierplikowski, biografia intymna". Historia zapowiada się bardzo dobrze i jest mi niesamowicie przykro, że mężczyznę, którego znali Picasso, Bardot czy Chanel, my zapomnieliśmy... mam wrażenie, że jest to postać praktycznie nieznana(?).

                                

Co działo się na blogu?
Najchętniej odwiedzanymi przez Was postami był przepis na kimchi klik oraz na komosę z orzechami klik.
Moim własnym faworytem zdecydowanie są frytki na słodko klik.

21 komentarzy:

  1. Całkiem ciekawy ten Twój styczeń:) Oby luty był równie owocny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię herbaty rooibos, ta propozycja z dodatkiem papaji, pomarańczy i pieprzu brzmi ciekawie i smacznie. A przyprawy też mam w "zestawie młodego chemika", kupiłam już w takich menzurkach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie to opisałaś! <3 pięknie i inspirująco tu, będę zaglądać tu częściej:)
    Doris Em

    OdpowiedzUsuń
  4. Skrzydłokwiaty lubią cień, więc powinno im być tam dobrze. Również owocnego lutego życzę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygrałaś u mnie tym zestawem chemika do przypraw:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeczytałam "rooibos z hummusem" i się zaczęłam zastanawiać, kto pije herbatę z hummusem :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dobry wpis, strasznie mi się podobał. Przeczytałam go z zapartym tchem!

    OdpowiedzUsuń
  8. Całość wygląda naprawdę fajnie! Sama szukam coraz to nowszych sposobów, by zostać jeszcze bardziej eko niż jestem. Stojak na przyprawy?! Genialny! Chętnie poznałabym miejsce, gdzie to kupiłaś... Jakiś link, coś? Podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepie chemicznym, bo oryginalnie to stojak na probówki po prostu ;) są na allegro - trzeba szukać pod hasłem 'probówki"

      Usuń
  9. Interesujący był Twój styczeń.
    Niech luty będzie równie ciekawy!

    OdpowiedzUsuń
  10. a propos kremu ja polecam flexitol nie ma zapachu i suuper odżywia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie sobie wygooglałam. z 25% mocznikiem w kładzie, zapowiada sie obiecująco :) dzięki.

      Usuń
  11. Bardzo fajny i ciekawy miesiąc. Uwielbiam peeling do skóry głowy NS z tej serii. Jest genialny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, musze się za nim rozejrzeć. nigdy jeszcze nie peelingowałam sobie głowy. jestem bardzo ciekawa czy takie zabiegi poprawiłyby kondycję moich włosów

      Usuń
  12. Zaciekawiły mnie wykłady o sztuce i herbaty, moja miłość!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny pomysł na porządek z przyprawami <3 U mnie też często walały się po kuchni otwarte torebki, z których często się coś wysypywało... Ale na urodziny dostałam obrotowy przyprawnik i od tej pory wszystko jest na swoim miejscu :) Uwielbiam takie rozwiązania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, ja też lubię dostawac takie praktyczne prezenty, które sa później w użyciu, a nie jakies zbieracze kurzu ;)

      Usuń

AddThis

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...