28.03.2017

wszystko o KOMBUCHY :-) przepisy

Kombucha jest to słodzona herbata, sfermentowana dzięki grupie mikroorganizmów do postaci kwaskowatego napoju tonizującego.
Powstaje on przy użyciu tzw. matki, która ma formę gumowatego płatu, pływającego na powierzchni fermentującej herbaty - widzicie to na zdjęciu poniżej,
oto mój dorodny okaz:

grzybek-herbaciany-blog-opis-przepisy
prawda, że robi wrażenie? :)


Czarna i zielona herbata są najpopularniejszą bazą dla kombuchy, ale każda herbata z rośliny Camellia Sinensis będzie się nadawać. Może być to oolong, biała, pu-erh lub ich mieszanki. Wyjątkiem są herbaty z dodatkiem oleju jak np. Earl Grey.
Wyhodowanie matki na naparach zioło-owocowych lub kawie również się udaje, ale nie zawsze - takie eksperymenty proponuję robić w drugim naczyniu, a pierwszą kombuchę hodowac klasycznie.

Czego potrzebujemy?
matki - pozyskujemy ją od kogoś, kto już robi kombuche lub kupujemy np. na allegro (koszt kilku złotych)
herbaty - preferuję czarną, ale wybór nalezy do Was
cukru (zwyczajnego)
soku z połowy cytryny - jest potrzebny tylko przy pierwszym razie. jeśli wraz z matką dostaliście pół szklanki gotowej kombuchy, to sok z cytryny nie będzie potrzebny.

dużego słoja - czym szerszy, tym lepszy
gazy + gumki recepturki/sznurka

Wykonanie:
Parzymy mocną herbatę. Ja na swój słój używam 12 torebek czarnej herbaty.
Cukru również nie żałujemy. Na 2-3 litry naparu, minimum to 100g (czym więcej cukru, tym szybsza fermentacja, ale oczywiście liczą się też walory smakowe, które każdy ma swoje własne).

Kiedy nasz napar jest jeszcze ciepły, dodajemy cukier i mieszamy aby się rozpuścił.
Czekamy aż napar ostygnie. (Ja przyrządzam napar w niewielkiej ilości wody, aby potem dolać zimnej i nie czekać na stygnięcie.)
Herbatę przelewamy do słoja, dodajemy sok z cytryny (lub wlewamy pół szklanki gotowej kombuchy), wkładamy matkę.
Słój zakrywamy szczelnie gazą.
Fermentacja zaczyna się zwykle po 3-4 dniach i wówczas można zacząć smakować. Z dnia na dzień napój będzie stawać się coraz kwaśniejszy.

Gdy napój będzie się Wam już kończyć, odlewacie pół szklanki płynu, aby mieć go do kolejnej fermentacji i tak w kółko :)
Wyciągacie matkę, parzycie nową herbatę, kiedy przestygnie wkładacie do niej matkę, wlewacie trochę kombuchy z poprzedniej partii i znów czekacie kilka dni.

przepis-kombucha-blog
kombucha na herbacie / na kawie / imbirowa / hibiskusowa
Na takim napoju możemy poprzestać, ale ja polecam przeprowadzić drugą fermentację, która daje nam wielkie pole do popisu jeśli chodzi o wariacje smakowe :)
Jedną z moich ulubionych jest imbirowo-kurkumowa.

II FERMENTACJA - Czego będziemy potrzebować tym razem?
napoju uzyskanego z I fermentacji
a) w wersji imbirowej:
kawałka imbiru
kawałka kurkumy lub kurkumy w proszku
b) lub w wersji cytrusowej:
sok z 1/2 małego grejpfruta
2 gałązki rozmarynu

zamykanej butelki (takiej jak widzicie poniżej)

owocowa-ziołowa-kombucha-herbata
ziołowa i owocowa kombucha
Do butelki wrzucamy przeciśnięty przez praskę do czosnku imbir i kurkumę. Zalewamy je gotową kombuchą i zamykamy. Odstawiamy butelkę na 10 dni. Po tym czasie, nasz napój będzie gazowany i przypominający  piwo imbirowe ;)
(w wersji cytrusowej robimy to samo, tylko zamieniamy składniki)

Z pewnością część z Was przeraziła się ilością cukru. Spokojnie! Cukry zmieniane są w kwasy, więc można fermentować kombuchę tak długo, aż zniknie on całkowicie. Jednak napój będzie wówczas smakować jak ocet, więc polecam nie dochodzić aż do tego momentu.

Kombucha zawiera niewielkie ilości kofeiny oraz śladowe alkoholu - jego poziom wynosi mniej niż 0,5% objętości.

Matka rozrasta się w szybkim tempie, dzięki czemu możemy obdarowywać nią znajomych lub wykorzystać na własny użytek np zrobić "czekoladki".

SŁODKIE KULKI Z KOMBUCHY

co-zrobić-z-kombuchy

Dużą matkę grubą na ok 1cm. płuczemy i kroimy w kostkę. Moczymy ją w zimnej wodzie, po 10 min. zmieniamy wodę na nową i moczymy raz jeszcze - w ten sposób pozbywamy się nadmiaru  kwasu.
Wrzucamy matkę do blendera, a wraz z nią suszone daktyle, płatki owsiane, ziarna słonecznika, kakao - wszystko co lubimy dodawać do tzw. "kulek mocy". Składniki miksujemy na gładką masę, formujemy kuleczki i odstawiamy do lodówki na pare godzin.

Na koniec pozostaje jeszcze kwestia zdrowotna. Na niektórych stronach można przeczytac, że kombucha to napój-cud, który jest w stanie cofnąć ciężkie choroby i poprawić wygląd. Żadnych cudów oczywiście nie ma ;) Kombucha nie posiada wybitnych walorów zdrowotnych, na ten moment nie jest jeszcze wnikliwie przebadana, ale można przypuszczac, że ogólnie jest przyjazna naszemu ukladowi pokarmowemu.

6 komentarzy:

  1. Genialne przepisy! Będę u ciebie częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powszechny kult ciała i urody spowodował, że tylko niewielka grupa osób jest szczęśliwa. Większość dąży do boskości, zmieniając ciało i ubiory, inwestując w siebie, żeby być jeszcze wspanialszym, eksperymentując z głodówkami i dietami, ale z reguły jest to złe odżywianie. Każdy z tych wynalazków albo niszczy metabolizm albo powoduje efekt jojo. Naprawdę jedynym sposobem jest zaufanie dobremu dietetykowi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ze swojego wyglądu jestem bardzo szczęśliwa :) i nie rozumiem czemu piszesz o odchudzaniu w ogóle? ja się nie odchudzam, a kombucha nie służy utracie wagi. to po prostu przepis na smaczny napój.
      rozumiem, że komentarz po prostu ma być reklamą podlinkowanej strony ;) eh...

      Usuń
  3. Powszechny kult ciała i urody spowodował, że tylko niewielka grupa osób jest szczęśliwa. Większość dąży do boskości, zmieniając ciało i ubiory, inwestując w siebie, żeby być jeszcze wspanialszym, eksperymentując z głodówkami i dietami, ale z reguły jest to złe odżywianie. Każdy z tych wynalazków albo niszczy metabolizm albo powoduje efekt jojo. Naprawdę jedynym sposobem jest zaufanie dobremu dietetykowi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli tobie?

      Usuń
    2. jestem przeciwniczką diet, a zwolenniczką zdrowego odżywiania i dbania o siebie (czyli też o swoje ciało). nie będę jednak się tutaj na ten temat rozpisywać, bo post dotyczy smacznego napoju, a nie "dążenia do boskości" czy odchudzania :)

      Usuń

AddThis

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...