07.04.2017

OKRUSZKI #3

W marcu najbardziej ucieszyło mnie nadejście wiosny i pierwsze kwiaty na trawnikach :)


Kulinarnie był to miesiąc kiszonek :)
Królowała kapusta w kawałkach, którą przed kiszeniem lekko podgotowałam. Warto spróbować zarówno białej jak i czerwonej, bo to dwa różne smaki.
Woda po takiej kapuście też jest do wykorzystania - mnie bardzo zasmakowały ziarna słonecznika w niej namoczone.
Na poniższych zdjęciach widać również kiszony seler naciowy/ marchew z imbirem/ buraki z kuminem/ cebule czerwoną/ seler z sezamem



Niektórzy z Was wiedzą, że w sierpniu miałam kontuzję kolana, która nadal jest w trakcie gojenia.
Bardzo spodobały mi się ćwiczenia na mięsień pośladkowy średni, które Wam polecam, jako profilaktykę bólów kolan i dolnego odcinka kręgosłupa.

Do tego ćwiczenia potrzebna będzie guma fitness (kosztuje kilkanaście zł - mam długą gumę, której końce związuje i uda owijam nią na dwa razy)


Tutaj dodaję sobie obciążenie - zawijam wokół kostki obciążnik 2kg



W marcu miałam przyjemność uczestniczyć w warsztatach - spacerze ziołowym organizowanym w Miejskiej Knieji (profil fb - klik) w Makowie. W trakcie włóczęgi po lesie podgryzaliśmy korzenie dzikiej marchwi, kwiaty podbiału oraz dziki szczypior. Gospodyni imprezy poczęstowała nas pysznymi placuszkami z pokrzywy, marmoladą z czeremchy oraz kawą z korzenia mniszka.
W Miejskiej Kniej przez cały rok coś się dzieję, wiec polecam śledzić fanpage.
Właśnie rozpoczyna się najwspanialszy sezon dla zbieraczy chwastów :)


Po raz pierwszy spróbowałam organicznych herbat marki NUMI i bardzo mi zasmakowały.
Biała herbata z różą rzeczywiście ma wyraźny posmak płatków róży, z kolei Yerba mate z mirtem cytrynowym daje fajny cytrusowy aromat.



Jestem ciekawa czy znana jest Wam platforma WorkAway? Oferuje ona formę wolontariatu, a dokładniej wymianę pracy na jedzenie i nocleg. Wybieracie sobie dowolne państwo, a w nim domostwo, w którym chcielibyście pomagać. W zamian mieszkacie u gospodarzy i dostajecie wyżywienie. Oczywiście możecie też wystosować swoją ofertę i przyjmować ludzi do pomocy u siebie.
https://www.workaway.info/ -byłam zaskoczona jak bogata jest oferta w Polsce, ponieważ nigdy o tej stronie nie słyszałam, znalazłam ją przypadkowo.
Bardzo podoba mi się taka bezgotówkowa wymiana :) Świetna okazja do poznania ciekawych ludzi, zwiedzenia nowych miejsc, a w przypadku wyjazdów zagranicznych podszkolenia języka.



(zdjęcia z platformy workaway - przykładowe miejsca wolontariatu)

W marcu najchętniej zaglądaliście na wpis dotyczący kombuchy http://kasiasarna.blogspot.com/2017/03/wszystko-o-kombuchy-przepisy.html - takiej ilosci odsłon dawno nie miał żadny post!
moi faworytem były pierogi  http://kasiasarna.blogspot.com/2017/03/pierogi-z-tofu.html

Ciekawa jestem co Was zachwyciło w minionym miesiącu?! :-)

9 komentarzy:

  1. O matko! WorkAway to coś dla mnie. Niech mi ktoś dzieci popilnuje, własne łóżko oddam w zamian :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takk zgadzam sie na wiosnę najbardziej cieszę kwiaty. Człowiek po zimie marzy o takim widoku. Pozdrawiam
    Martyna z www.wpuszczonawmaliny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o tej stronce, ale mój szwagier szlajając się po Azji korzystał z takich ofert właśnie - w zamian za nocleg i jedzenie pomagali w różnych miejscach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiszonki <3 Mam książkę "Kiszonki i fermentacje" i zamierzam w tym roku poeksperymentować z mniej typowymi rzeczami. Ogórków czy kapusty by mi się nie chciało, bo da się kupić świetne ekologiczne na różnych eko-targach, ale już takie kiszone cytryny albo kalafiory... :)

    Aleksandra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, ze można kupić, ale mnie kiszenie sprawia radość :)
      na zwykłych targowiskach też pojawiają się kiszone kalafiory - wiem, ze wiele osób się nimi zajada, ale ja pomimo, że kalafiora uwielbiam, to w kiszonej wersji średnio mi odpowiada.

      Usuń
  5. Nie słyszałam o tej stronce :) I same pyszności :)

    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Oo- a co się stało w kolano?
    I jak zrobić samemu te kiszonki?? Bo uwielbiam kapustę kiszoną :)
    A o workaway słyszałam i korci mnie żeby wypróbować taki wyjazd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przetrenowałam się, za dużo różnych sportów na raz ...
      Robię tradycyjne kiszonki warzywa z przyprawami zalewą solanką, nic więcej :) Kilka przepisów jest w zakładce "Fermentujemy!", wraz z sezonem warzywnym na pewno pojawi się więcej.

      Usuń
  7. Mnie kiszonki kojarzą się z jesienią - wtedy moi rodzice robią je dosłoików ;)

    OdpowiedzUsuń

AddThis

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...