18.04.2017

" ŁOWCY SMAKÓW " - recenzja + przepis na pasztet i ciastka

Gdy dotarła do mnie książka Iny Rybarczyk "Łowcy smaków. Roślinna kuchnia bez glutenu i rafinowanego cukru." szybko ją przekartkowałam i od razu wiedziałam, że będę z niej zadowolona. Po pierwsze odniosłam wrażenie, że gotujemy w podobnym stylu, wiec przepisy naturalnie wejdą do mojej kuchni. Po drugie urzekły mnie zdjęcia i staranność z jaką została wydana książka.


Część z przepisami poprzedzona jest jest wstępem, w którym poznajemy autorkę oraz jej podejście do diety i gotowania. Następnie mamy część na temat odżywiania, dowiadujemy się jakie produkty warto mieć w spiżarni i w jaki sprzęt kuchenny się zaopatrzyć.
Po tej dawce teorii przechodzimy do najprzyjemniejszego czyli przepisów na śniadania, słodkości, burgery, sałatki, zupy i inne pyszności :)

Dzień po otrzymaniu książki czekały mnie godziny spędzone w komunikacji miejskiej, więc wrzuciłam lekturę do torby i w trakcie podróży zaznaczałam przepisy, które wpadły mi w oko.
Zaznaczyłam sporo dań jako "pilne do zrobienia", a to mi się rzadko zdarza. 

Najpierw zrobiłam pasztet z ciecierzycy z ogórkiem kiszonym. Niemal wszystkie pasztety jem w towarzystwie kiszonek, więc bardzo spodobał mi się pomysł, aby ogórek był już wewnątrz - aż dziwne, że sama na to nie wpadłam! ;)



Składniki:
♥ 400g ugotowanej ciecierzycy
♥ cebula

♥ 2 ząbki czosnku (ja dałam 4)
♥ 3 ugotowane marchewki

♥ ugotowana pietruszka
♥ 3 duże ogórki kiszone
♥ 75g ziaren słonecznika
♥ łyżka siemienia lnianego (świeżo zmielonego)
♥ 50ml oliwy + 1 łyżka do usmażenia cebuli

♥ 2 łyżki sosu sojowego
♥ 1,5 łyżeczki kminku,  łyż. tymianku, łyż. cząbru, łyż. lubczyku, szczypta gałki muszkatołowej
♥ sól, pieprz

Wykonanie:
Posiekaną cebulę wraz z czosnkiem smażymy na oliwie do zarumienienia.
Ziarna słonecznika prażymy na patelni.
Ciecierzycę oraz wszystkie pozostałe składniki - za wyjątkiem ogórków - wrzucamy do blendera i miksujemy.
Dodajemy ogórki posiekane w drobną kostkę.
Piekarnik nagrzewamy do 180c. Pasztet pieczemy godzinę, studzimy.
Najsmaczniejszy jest na drugi dzień


Zaraz po upieczeniu pasztetu, do piekarnika wjechały ciasteczka z fasoli zainspirowane książka Iny:



Na ciastka zużyłam 2 puszki białej fasoli, 100g migdałów zmielonych w młynku do kawy, 150g miodu i 3 łyżki oleju kokosowego. Ciasteczka piekły się 20 minut w temp. 180c.
Jak mówi sama autorka, jest to słodki wypiek , który można jeść bez wyrzutów sumienia - coś co ma wszystkie cechy ciasteczek, a jednocześnie nie ma cech bezwartościowych słodyczy :)
(no, chyba, że ktoś się odchudza i liczy kalorie - wówczas odradzam, bo na 2-3 ciastach z pewnością nie dacie rady poprzestać ;) )




Link do strony wydawnictwa: https://www.rebis.com.pl/pl/book-lowcy-smakow-ina-rybarczyk,HCHB07879.html

12 komentarzy:

  1. Ostatnio te książki kucharskie są coraz piękniejsze, z lepszymi zdjęciami i ładniej wydane. Mimo to cieszę się, że można znaleźć przepisy w necie - dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta książka jest świetna ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda ciekawie! I fajnie, że bez cukru - ostatnio próbuję go ograniczyć w naszej kuchni, ale różnie to wychodzi...
    Dzięki za recenzję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w książce nigdzie nie pojawia się rafinowany cukier, ale warto pamietać, że owoce, miód, suszone owoce, syrop z agawy itp to nadal jest cukier ;) Oczywiście nie ma sensu sobie tego wszystkiego odmawiać, ale warto stosować umiar równiez przy użyciu miodu, suszonych daktyli, czy winogron, jeśli chcemy w diecie mieć mniej cukru :)

      Usuń
  4. na ten pasztet narobiłaś mi ochoty... Czy dla beztalencia kulinarnego będzie możliwy do wykonania?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście :) tak naprawdę wystarczy zmieszać wszystkie skladniki a potem czekać aż samo się upiecze :) o ile nie przypalisz, musi wyjść! :D

      Usuń
  5. Uwielbiam warzywne pasztety. Ten przepis prezentuje się bardzo ciekawie. Muszę popatrzeć na tą książkę jak będę w księgarni :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze zastanawiałam się jak smakują takie słodkości na bazie warzyw i chyba muszę wypróbować ten przepis na ciastka. Pasztetu z kolei również nie wyobrażam sobie jeść bez dodatku ogórka kiszonego więc ten przepis jest jak najbardziej dla mnie. No cóż, nie pozostaje mi nic innego jak spróbować zrobić te pyszności ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ze słodkości na warzywach polecam ciasta na bazie cukinii :) nabierają świetnej konsystencji.
      Brownies na czerwonej fasoli też są pyszne :)

      Usuń
  7. Chyba się na nią skuszę :)

    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  8. Super to wygląda. Koniecznie muszę sprawdzić te pozycje w księgarni :)

    OdpowiedzUsuń

AddThis

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...