04.05.2017

OKRUSZKI #4

W kwietniu łódzki ogród botaniczny rozpoczął serię zajęć zielarskich - nie mogło mnie na nich zabraknąć!
Pierwsze spotkanie poświęcone było pączkom i ich właściwościom leczniczym. Wykład zakończył się wspólnym parzeniem herbatek z pączków topoli, czeremchy, leszczyny.
Kolejne spotkanie dotyczyło wierzby: jej zastosowań leczniczych, kosmetycznych, a także ciekawostek ogrodniczych.
Dalej omawialiśmy działanie mięty, mniszka i glistnika - ziół znanych każdemu, a nie przez każdego wykorzystywanych.
Ostatnie kwietniowe spotkanie dotyczyło podstaw przygotowywania preparatów ziołowych.


Tydzień przed świętami wybrałam się na wegański podobiadek czyli roślinną wyżerkę w formie szwedzkiego stołu. Impreza odbywała się w łódzkim lokalu Zjadliwości w ramach ogólnopolskiej akcji Vivy "W te święta poprę zwierzęta".
Na stole znalazł się m.in. żurek, pasztety, falafele, sałatki, mazurek oraz mój faworyt - pascha.



Do medytacji miałam już wiele podejść, ostatnio nie praktykowałam jej regularnie, ale staram się zmienić. W minionym miesiącu przypadkowo trafiłam na grupową medytację kirtan czyli praktykę polegającą na powtarzaniu mantr w rytm melodii i przy akompaniamencie instrumentów. Prowadzący śpiewa dany tekst, a pozostali powtarzają.
Jeżeli wolimy praktykę samotną, odpowiednikiem będzie dżapa yoga, podczas której samodzielnie śpiewamy mantrę, często używając przy tym sznura modlitewnego mala (coś w podobie różańca).
Jeżeli jesteście ciekawi, jakie korzyści płyną z medytacji, odsyłam tutaj:  http://www.focus.pl/czlowiek/moc-medytacji-9131




Na koniec trochę koloru - zdjęcia tulipanów z ogrodu botanicznego :-)



9 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam, że są takie zajęcia, w Poznaniu też się coś znajdzie? Wyżerka zabrzmiała co najmniej interesująco 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie mam pojęcia co dzieje się w Poznaniu... te spotkania , na które ja chodze to wyłącznie łódzka inicjatywa. Wydaje mi się, że na facebooku jest grupa zielarska-poznańska, tam z pewnością ludzie informują się o lokalnych akcjach :)

      Usuń
  2. Super zajęcia, aż sama bym się na takie wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie medytacja tylko jak zaczynam wrzeć. Co prawda nie ma ona nic wspólnego z prawdziwą, ale rozkładam ręce i mruczę żeby nie wybuchnąć 😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedy ja zaczynam "wrzeć" idę w sport. dopiero kiedy fizycznie pozbędę się energii, mogę usiąść do medytacji :)

      Usuń
  4. Zajęcia świetne! Sama bardzo lubię herbatę, więc z pewnością przypadłyby mi do gustu. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna sprawa, sama chętnie posłuchałabym o ziołach

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne i pożyteczne zajęcia, bardzo chętnie wzięłabym udział w takich ze swoimi córkami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Moi drodzy, jestem pewna, że w waszych miejscowościach też dzieje się coś zielarskiego! Jeśli nie w formie cyklicznych zajęć, to pojedynczych warsztatów :) Teraz zioła wchodza do mody, ja na facebooku cały czas widzę reklamy różnych ziołowych wydarzeń na terenie kraju. Zainteresujcie się tematem, a na pewno w swojej okolicy coś znajdziecie :)

    OdpowiedzUsuń

AddThis

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...