06.09.2017

MIĘTÓWKA nalewka z mięty

To moja druga nalewka w tym sezonie.
Pierwsza była z płatków róży, pyłku pszczelego i miodu - chyba nic jej nie przebije ;)
W szafce mam jeszcze końcówkę zeszłorocznej wiśniówki i nalewki na owocach bzu.

Nie miałam w planach miętówki, ale mięta w moim ogródku obficie obrodziła, więc jakoś musiałam ją zakonserwować, a że alkohol świetnie się nadaje... ;).
Zrywałam różne gatunki o słabszych i intensywniejszych smakach, tworząc unikalną mieszankę :).
Jeśli nie macie swoich roślin, wyjdźcie na łąkę! Z pewnością znajdziecie jakieś stanowisko mięty. Ostatecznie udajcie się marketu albo - co lepsze - do ogrodnika po sadzonkę.

Składniki:
♥ "bukiet" mięty
♥ litr wódki - jeśli ktoś woli mocne nalewki może oczywiście użyć alkoholu mocniejszego niż 40%
♥ 2 cytryny
♥ 3 limonki
♥ 500g cukru - lub więcej, jeśli nalewka być wyraźnie słodka
♥ 750ml wody

Wykonanie:
Mięte pocięłam na kawałki, wrzuciłam do słoja i zalałam wódką. Mięty powinno być możliwie dużo, ale alkohol musi ją całkowicie przykrywać.
Słój zakręciłam, odstawiłam. Po 5 dniach przecedziłam.
Zagotowałam wodę, wsypałam cukier i gotowałam, aż się rozpuści. Gdy wystygł, dolałam go do wódki. Wcisnęłam sok z cytrusów, wymieszałam.
Nalewka gotowa :)

4 komentarze:

  1. U mnie w ogródku jest tyle mięty i nie mam na nią pomysłu 😊Kasiu dziękuję za przepis.😆

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieta się pięknie rozrasta ^_^ czasem jest az problem jak sie jej pozbyć ;)

      Usuń
  2. Matko, uwielbiam miętę, więc może i ja sobie zrobie taką nalewkę, póki mieta jeszcze w ogródku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A u mnie tyle mięty w ogródku :. Mnie się nalewki zawsze wydawały pracochłonne i wymagające dużo czasu :) a ja nie lubię czekać :) a tu proszę nie wiedziałam że i tak szybko można zrobić nalewkę :)

    OdpowiedzUsuń

AddThis

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...