21.03.2018

WEGAŃSKA WIELKANOC: pascha, pasztet, faszerowane pomidory

Trzy propozycje Wielkanocne: na słodko, do przekąszenia i coś konkretniejszego.

Tutaj mój stary wpis o podobnym charakterze: klik





1. PASCHA SŁONECZNIKOWA


Coś dla miłośników bakalii - ja mogłabym jeść tę paschę w każdej ilości, dlatego zrobiłam taką małą ;) Jeśli będziecie przygotowywać ja na rodzinny stół, zróbcie z większych proporcji.

Składniki:
♥ 1 szklanka ziaren słonecznika
♥ sok z 1 cytryny
♥ 1/4 szklanki wody
♥ 1 szklanka bakalii: daktyle (posiekane), orzechy włoskie, rodzynki, migdały
♥ opcjonalnie: wanilia

Wykonanie:
Ziarna słonecznika mielimy na "mąkę" - świetnie poradzi sobie z tym elektryczny młynek do kawy.
Dodajemy wodę i sok z cytryny, mieszamy.
Do masy wrzucamy bakalie, przyprawiamy wanilią.
Mieszamy i formujemy paschę - najłatwiej jest to zrobić przez gazę w miseczce.


2. POMIDORY FASZEROWANE PASTĄ A LA JAJECZNĄ


Próbowałam już różnych past wegańskich "jajecznych" przyprawianych czarną solą, ale przyznam, że żadna według mnie nie smakuje jak zrobiona z jajek, choć posmak z pewnością jest podobny.
Jeśli Wy znacie coś takiego - podzielcie się przepisem! :)

Składniki:

♥ 2 szklanki ugotowanej ciecierzycy (lub z puszki)
♥ 2 cebulki dymki
♥ 6 łyżek oleju lnianego
♥ 2 łyżeczki czarnej soli ( kala namak)
♥ łyżeczka kurkumy
♥ łyżeczka pieprzu
♥ pęczek szczypiorku
+
♥ pomidory

Wykonanie:
Pomidory przekrawamy na pół i wydrążamy wnętrzności.
Wszystkie pozostałe składniki miksujemy blenderem.
Gotową pastą faszerujemy pomidory.


3. PASZTET Z SOCZEWICY Z ORZECHAMI


Składniki:
♥ szklanka zielonej soczewicy
♥ szklanka czerwonej soczewicy
♥ szklanka mąki ryżowej
♥ 2 cebule
♥ 4 ząbki czosnku
♥ 500g pieczarek
♥ 1 szklanka orzechów włoskich
♥ 1/2 szklanki siemienia lnianego
♥ 2 łyżeczki soli
♥ łyżka pieprzu
♥ 2 łyżki tymianku
♥ łyżka kuminu (kminu rzymskiego)
♥ 3 łyżki oleju (do smażenia)

Wykonanie:
Siemię  mielimy w młynku do kawy.
Orzechy prażymy na suchej patelni.
Cebulę i czosnek drobno siekamy, podsmażamy na oleju.
Pieczarki siekamy. Miksujemy je blenderem wraz z cebulą, przyprawami i siemieniem.
Gotujemy soczewicę - ważne aby jej nie rozgotować - jeśli czerwona zamieni się w papkę, nie będzie się już nadawać do pasztetu.
Mieszamy obie soczewice, pastę pieczarkową, mąkę, dorzucamy orzechy.
Przekładamy masę do formy.
Pieczemy w 180c przez 60-70minut.

Wierzch pasztetu posmarowałam sosem grzybowym (pomidorowy też się sprawdzi), posypałam prażonymi pestkami dyni i natką pietruszki.

3 komentarze:

  1. Fajne przepisy, ja juz mam zamówienie na paschę waniliową dla córki i niestety nie wegańskie danie ze skrzydełek dla syna. No cóż zrobię im pod życzenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku! wielkanoc już tuż tuż! Ale jeszcze jej nie czuję. Klaudia J

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie czuję i nawet nie obchodzę tych świat, ale gotować zawsze warto ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

AddThis

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...