04.04.2018

"JABŁECZNIK" Z KASZY JAGLANEJ

To proste danie stało się ostatnio moim śniadaniowym hitem.

Kluczowy jest fakt, że kasza, której użyjemy, będzie najpierw lekko sfermentowana, a nie ugotowana - nadaje to nie tylko smaku, ale tworzy przyjemniejszą konsystencję.


Składniki:
♥ 250g kaszy jaglanej
♥ 1 kg słodkich jabłek
(ciasto wyjdzie już z samych dwóch powyższych składników :) )
♥ 100g suszonych daktyli (lub więcej jeśli ciasto ma być mocno słodkie)
♥ 70g płatków migdałowych
♥ 2 łyżeczki cynamonu

Wykonanie:
Kaszę zalewamy letnią wodą, lekko osoloną. Odstawiamy ją na 3 dni.
Po tym czasie, przepłukujemy ją i odsączamy.
Jabłka ścieramy na tarce.
Mieszamy je z kaszą, dodajemy daktyle (posiekane lub w całości) , płatki i cynamon.
Przekładamy do formy. Pieczemy przez godzinę (aż się zarumieni) w temp. 180c.
Dla wygodnego krojenia warto poczekać aż przestygnie. Ciepła może się rozsypywać, ale też jest smaczna.

Jeśli użyjemy słodkich jabłek, to nawet bez daktyli ciasto jest wystarczająco słodkie.


4 komentarze:

  1. uwielbiam takie przepisy, chętnie wykorzystam i sprawdzę jak to jest z tą sfermentowaną kaszą... nigdy tak nie próbowałam robić. Ja też dosładzam ciasta daktylami .

    OdpowiedzUsuń
  2. zrobię, ale z morelami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przed niedzielnym Cracovia Maraton takie rzeczy jem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. MMMM bardzo ciekawy ten przepis, na pewno spróbuję

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

AddThis

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...